Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seler. Pokaż wszystkie posty
lutego 26, 2026
grudnia 06, 2021
grudnia 03, 2018
lipca 30, 2018
marca 19, 2018
stycznia 17, 2018
grudnia 08, 2017
grudnia 21, 2016
marca 31, 2016
lutego 22, 2016
lutego 04, 2016
stycznia 21, 2016
grudnia 12, 2014
kwietnia 23, 2014
lutego 25, 2014
lutego 22, 2013
września 03, 2011
na złoto - kotlet z selera + warzywa z piekarnika
Dla dwóch osób:
- cały korzeń selera
- dwie marchewki
- duży ziemniak
- ryż brązowy
- 2 ząbki czosnku
- papryka słodka, cynamon, sól, pieprz,
- czarnuszka, majeranek, ulubione zioła prowansalskie
- garść bułki tartej
- garść płatków kukurydzianych
- 2 łyżki mąki
- woda
- oliwa
Kotlety z selera to coś niesamowicie pysznego. Ale sama nie wiem, dlaczego tak rzadko go robię.
Zawiera spora dawkę witaminy C jak i witaminy z grupy B, ale przede wszystkim witaminę K.Seler wzmacnia układ odpornościowy, oczyszcza organizm z toksyn i pobudza przemianę materii, dlatego jest szczególnie polecany w okresie rekonwalescencji po przebytych chorobach, w trakcie powrotu do zdrowia oraz przy stosowaniu diet odchudzających. Roślina w medycynie ludowej jest uważana za afrodyzjak.
Korzeń selera należy obrać. Jest to trochę mozolna praca szczególnie, kiedy korzeń jest bardzo twardy (a z reguły jest bardzo twardy) należy wiec uważać na paluchy, co w moim przypadku jest kwestią numer jeden.
Seler staramy się przekroić na połowę. Jeśli jest to problem z racji bezpieczeństwa naszych palców, omijamy tę część i od razu wrzucamy seler do gotującej się wody (na około 3-5 minut). Po tym czasie seler powinien być już lekko miękki. Odcedzamy wodę, a selera odkładamy, niech się chłopak ostudzi.
Między czasie obieramy ziemniaka i marchewki. Myjemy i kroimy na cienkie paski. Wrzucamy do miski. Dodajemy 2 łyżki oliwy. Szczyptę soli i pieprzu. Łyżkę cynamonu, sproszkowanej słodkiej papryki i majeranku. Za pomocą noża rozgniatamy czosnek, obieramy i dodajemy do warzyw. Wszystko dokładnie mieszamy by oliwa i przyprawy przykryły warzywa. Wywalamy na brytfankę i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180stopni na jakieś 30 minut w zależności jak zwęglone lubicie jeść. Idealnie pasowały by do tego jeszcze młode buraczki...ale osobiście ich nie miałam.
Ryż gotujemy tak jak radzą nam to producenci na opakowaniu.
Do małej miseczki wsypujemy 2 łyżki mąki oraz około pół szlanki wody minetralnej. Mieszamy powinno wyjść ciasto nieco gęstsze od ciasta na naleśnik. Na talerzu mieszamy bułkę tartą z rozgniecionymi płatkami kukurydzianymi. Dodajemy łyżkę czarnuszki (<3), majeranku, tymianku i bazylii, szczyptę soli i pieprzu.
Seler kroimy na talary o grubości około 1 cm tak na oko.
Posypujemy majerankiem, zanurzamy w cieście, a potem obtaczamy w mieszance z ziół, bułki tartej i płatków kukurydzianych. Im więcej majeranku na selerze tym lepiej;)
Smażymy na patelni z małą ilością oliwy. Z obu stron na złoty kolor.