Czasem przypominam sobie o istnieniu tej sałatki. Wegańską wersje sałaty Cezar można przygotować z pieczoną ciecierzycą, ale ta z kotletami sojowymi jest moją ulubioną . To taka sałatka na jedną rękę. Jak za 400lat będę mieć swoją mikro kawiarnie to taka sałatka musiałaby znaleść się w menu. Idealna na brunch, lunch obiad czy kolację. Pożywna , soczysta, chrupiąca i wciągająca !
5 kotlecików sojowych
1/2 kostki bulionowej warzywnej lub 6 łyżek sosu sojowego
1-2 małe sałaty rzymskie
1 kopiata łyżka majonezu wegańskiego
Sok z 1/2 cytryny
Skórka z cytryny
4 łyżki oliwy
2 łyżki drobnych kaparów
Sól
Pieprz
Płatki i chrupki drożdżowe
💚 Kotlety wsyp do garnka, zalej wodą i dodaj kostkę bulionową . Zagotuj.
💚 Kotleciki pokrój w paski.
💚Przenieś do airfryera lub zwykłego piekarnika i zapiekaj w 200st ok 6-10 minut .
💚W misce połącz majonez, sok z cytryny i oliwę .
💚W misce połącz majonez, sok z cytryny i oliwę .
💚Dodaj skórkę otartą z cytryny.
💚Wmieszaj kapary.
💚Spróbuj, dopraw solą i pieprzem .
💚Utnij sałatom dupki, a następnie przekrój je na ćwiartki.
💚Utnij sałatom dupki, a następnie przekrój je na ćwiartki.
💚Wmieszaj dobrze liście zaloty z sosem . Przenieś na talerz.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz