Kotlet ziemniaczany nie jedno ma imię . Poważnie ! Może nazywać się: soczewiaki, kakory, moskole, farszynki… kotlety ziemniaczane faszeruje się w zależności od regionu i upodobań. Takie faszerowane twarogiem popularne są w całej Polsce - to danie uważa się również za postne - bo bez mięsa. A przecież takie kotleciki posilą każdego! dobrze doprawione i rumiane na pewno znajdą miejsce w twoim sercu na długo .
Farsz można przygotować wg upodobań , najlepiej sprawdzi się taki a la ruski , czyli z dodatkiem cebulki, majeranku i sowicie doprawiony pieprzem .

300g tofu naturalnego
1-2 łyżki octu jabłkowego
1 cebula
1 łyżeczka majeranku
Sól
Pieprz czarny
2 łyżki oleju
6-7 średnich ugotowanych ziemniaków
Mąka ziemniaczana lub pszenna
Sól
Ok 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
💚 Tofu rozdrobnij w misce, dodaj łyżkę octu jabłkowego i zblenduj.
💚Cebulę posiekaj w drobną kostkę .
💚Na patelni rozgrzej olej i smaż cebulkę aż się zarumieni.
💚 Dodaj zawartość patelni do tofu dodaj majeranek .
💚Wymieszaj sprobuj i dopraw solą i nie oszczędzaj pieprzu .
💚Może potrzeba jeszcze jednej łyżki octu Wymieszaj .
💚Ziemniaki zgnieć przez praskę i ubij w misce .
💚Podziel na 4 części i w miejsce jednej części wsyp mąkę .
💚Dodaj dużą szczyptę soli i gałkę muszkatołową .
💚Wymieszaj składniki by powstało ziemniaczane ciasto.
💚Podziel ciasto na 5-10 części .
💚Podziel ciasto na 5-10 części .
💚Blat lekko podsyp mąką.
💚Spłaszczaj ciasto na ręce, porcjuj łyżkę farszu z tofu . Zlepiaj i formuj kotlecik. Ja zrobiłam 5 kotleciorów.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz