Golasy, czyli krąglutkie kluski na bazie tofu ze szpinakiem . To taka wegańska interpretacja włoskich gnudi. Gnudi oznacza właśnie „nagie” to farsz na ravioli bez makaronowego ciasta.
Kluski wychodzą tak mięciutkie, że nie przeba do ich jedzenia zębów ! Podawaj w sosem pomidorowym lub dyniowym, pub niech golasy chwilę się pluskają w oliwie z dodatkiem orzechów włoskich i lub listków szałwii .
400g naturalnego tofu
Opakowanie mrożonego szpinaku 400-450g
Cytryna
Gałka muszkatołowa
Sól
Pieprz
2 raczej kopiate łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych
2 kopiate łyżki bułki tartej
Do 100g mąki pszennej
Garść orzechów włoskich
Oliwa
💚 Mrożony szpinak należy rozmrozić i mocno odcisnąć z wody. Rozdrobniony jest olej, taki w liściach należy przesiekać. Dodaj szpinak do tofu.
💚 Dodaj 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej , 1/2 łyżeczki soli, dużą szczyptę pieprzu, płatki drożdżowe oraz bułkę tartą.
💚 Dobrze wymieszaj , na początek dodaj Ok 50g mąki . Masa powinna się lepić , ale nie powinna być za twarda . To wszystko zależy od tego jak dużo wody było w szpinaku.
💚 Z masy kulaj kluski. Świetne sprawdza się do tego gałkownica do lodów. Golasy wychodzą równiutkie. Wyszło mi sporych 13 klusek.
💚 Zagotuj dużo wody . Posól wodę. Wrzuć do wody kluski. Kiedy wypłyną na wierzch gotuj jeszcze ok 1-2 minuty. Wyłów do miski.
💚 Na patelni rozgrzej oliwę . Dodaj drobno posiekane orzechy i smaż 1 minutę mieszając . Wsyp kluski i przemieszaj by pokryły się oliwą i orzechami .


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz