Ruchanki, ruchancie, ruchôcze to drożdżowe, smażone placuszki . Przypominają racuchy. Są wyrośnięte i lekkie . To danie wpisane na listę dań regionalnych województwa pomorskiego , ale są też popularne na Kujawach. Nad morzem ruchanki tradycyjnie podaje się z fiutem. To gęsty syrop z buraków cukrowych. Moje ruchanki są bez fiuta , podaje je z pysznymi, pięknymi smażonymi wiśniami .
Nazwa pochodzi od regionalizmu, ciasto drożdzowe nazywano ciastem ruchanym/ruszanym.
Idealne (nie tylko ) walentynkowe śniadanko dla każdego !

1 szklanka ciepłego roślinnego mleka
7g suszonych drożdży lub 20g świeżych
1 łyżeczka cukru
1 łyżka oleju
1 - 1,5 szklanki mąki pszennej
Szczypta soli
Olej do smażenia
250g mrożonych wiśni
2-3 łyżek cukru
1 łyżka mąki pszennej lub ziemniaczanej
🩷 Do miski wlej mleko. Wsyp drożdże i cukier. Wymieszaj . Stopniowo dodawaj mąki . Po drodze dodaj olej i sól. Ciasto powinno być lekkie . Przykryj ściereczką i zostaw na minimum 30 minut .
🍒 Do rondla wsyp wiśnie, dodaj cukier i mąkę . Podgrzewaj. Całość powinna się zagotować i zgęstnieć .
🩷 Przygotuj patelnię . Wlej około 1,5cm oleju . Rozgrzej olej.
🩷 Wróć do ciasta . Powinno być wyrośnięte . Nie mieszaj ciasta ! Przy pomocy dwóch łyżek ( przydadzą się też nożyczki ) porcjuj ciasto na rozgrzany olej.
🩷 Smaż na rumiano z obu stron . Podawaj z wiśniami.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz