stycznia 20, 2021

stycznia 20, 2021

TOFU, KTÓRE JESZCZE BARDZIEJ ZMIENI TWOJE ŻYCIE. METODA PODSTAWOWA





Ten przepis (a właściwie metoda) wprowadza i zmienia nawyki związane z gotowaniem. 
Po pierwsze już nigdy nie powiesz, że nie ma co jeść- od tej chwili w zamrażarce będziesz mieć schowane minimum 2 kostki tofu. 
Po drugie obiecuję, że już nigdy nie zasmakujesz tofu pokrojonego w równą kostkę. To wydaje się być zupełnie nie potrzebne! Niech żyją nieregularne kąski!


Sama zawsze w zamrażarce mam zapasy tofu. Dopiero ostatnio doceniłam tę metodę przygotowywania tofu eksperymentując z nim, z sosami i przyprawami.

Mrożone tofu ma zupełnie inną strukturę. Widać gołym okiem gąbczastą siatkę, która idealnie wchłania przyprawy i marynatę.

Tofu nabiera najciekawszej struktury, jeśli zamrozimy go podwójnie. To znaczy zamrozimy, odmrozimy i zamrozimy drugi raz, następnie znowu odmrozimy i przystąpimy do gotowania. Ma to pewnie związek z budową białka sojowego. Na szczęście ten przepis uda się również z pojedynczego mrożenia. Już w tedy tofu robi się gąbczaste i niesamowite w strukturze.

Przygotowując potrawy z mrożonego tofu już nigdy nie sięgniesz po nóż. Nieregularne kąski tofu idealnie je się widelcem, pałeczkami czy łyżką. Pięknie "piją" sos i otulają się gulaszem czy zupą. To też wspaniały sposób na to by tofu w potrawach udawało...mięso! Szczególnie kurczaka- więc również to świetna metoda dla początkujących roślinożerców stęsknionych za potrawami mięsnymi. 



Podsumowując:


- Rozmrożone można użyć do tofucznicy użyć jako "mielone. W takich wypadkach nie trzeba otaczać tofu w skrobi. 

- Różne rodzaje tofu różnie zachowują się po mrożeniu. Tofu firm czyli twarde z azjatyckich sklepów lub twarde z polsoi (to w kwadratowym, plastikowym opakowaniu) będą mieć bardziej włóknistą strukturę. Tofu innych firm po mrożeniu jest lekko gąbczaste. Osobiście polecam tofu firm- czyli twarde. 


- Tofu jest ekstremalnie chrupiące i miękkie  w środku.

 - Tak przygotowane możesz dodać do tajskiego sosu,  sosu sojowego a nawet gotowych sosów . 

-  Usmażone większe kawałki możesz oprószyć ostrą mieszanką przypraw i zajadać jak a la stripsy z kurczaka.

Z tak przygotowanym tofu zastąpicie kawałki kurczaka w każdym ulubionym azjatyckim przepisie. 






1 kostka tofu naturalnego  *
2 łyżki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej (skrobi- nie mąki kukurydzanej)
1 łyżeczka przyprawy do kurczaka, old bay, lub soli ziołowej (niekoniecznie)
szczypta kurkumy  (niekoniecznie)
1/4-1/3 szklanki oleju

* Najlepsze będzie twarde tofu (frirm)  np z Polsoi w kwadratowym opakowaniu lub kupne na wagę



💚 Tofu przenieś do zamrażalnika, kiedy całkowicie się zamrozi rozmroź go i znowu zamróź. Nada się też tofu, które jest zamrożone już dłuższy czas. 
Tofu kupione na wagę dobrze zawiń w folię spożywczą i zamknij w woreczku strunowym, ale najlepsze będzie tofu w oryginalnym opakowaniu. 
Podczas rozmrażania nie odpakowuj tofu. Niech tofu rozmraża się w opakowaniu.

💚 Rozmrożone tofu odciśnij z wody. Wody w tofu jest baaaaaardzo dużo. Dodatkowo owiń tofu szmatką lub ręcznikiem papierowym i dociśnij. Powtórz aż szmatka/ręcznik będzie niemal suchy.

💚 Przygotuj miskę.

💚 Rozrywaj tofu na wybrane przez ciebie kawałki. Mniejsze przydadzą się np do ryżu, zup i innych dań. Większe kawałki mogą zastąpić kurczaka.

💚 Do miski z porozrywanym tofu dodaj skrobie i ewentualnie przyprawę. Przykryj talerzem. Kilka razy potrząsaj tak by tofu oblepiło się w skrobi.

💚 Przygotuj woka lub większą patelnię i rozgrzej na niej olej. By sprawdzić czy olej jest dobrze rozgrzany zamocz w oleju końcówkę suchej drewnianej pałeczki.  Olej powinien skwierczeć. 

💚 Przenieś kawałki tofu. Nie wszystkie na raz. Niech kawałki zachowają między sobą odległość. Pamiętaj, że wkładając coś do oleju jego temperatura się zmniejsza. Nie chcesz by tofu gotowało się w dużej ilości, a smażyło w mniejszej.

💚 Smaż na złoto.

💚 Usmażone przenieś na kratkę lub ręcznik papierowy.

💚 Dla ludzi lubiących smak surowego tofu tak usmażone już jest wspaniałe.


PIEKARNIK

💚 Tofu możesz też upiec. Wcześniej przygotowane tofu przenieś  na blachę  z papierem do pieczenia. Delikatnie skrop olejem lub użyj oleju w spreju.  

💚 Piecz w w 200 stopniach przez około 10-15 minut aż zacznie się rumienić. 

💚 Usmażone przenieś na kratkę lub ręcznik papierowy.

💚 Następnie dalej przygotowuj ulubione danie. Dorzuć tofu do zupy, gulaszu sosu. 








PRZYKŁADY POTRAW


TOFU W SOSIE AZJATYCKIM

2 łyżki cukru trzcinowego
4 łyki sosu sojowego 
kilka łyżek wody
2 łyżki octu ryżowego
kawałek posiekanego imbiru
3 posiekane ząbki czosnku
szczypta chili


💚 Na woku smaż na oleju imbir i czosnek , Dodaj  sos sojowy z cukrem trzcinowym, dodaj chili i  ocet ryżowy wodę i resztę składników.
 
💚 Dodaj wcześniej usmażone tofu i przemieszaj by otuliło się sosem.




TOFU A LA KURCZAK

💚 Przygotuj większe kawałki tofu.

💚 Usmażone przenieś do miski z mieszanką ostrych przypraw : papryka słodka, chili, pieprz cayenne, szczypta cukru, soli ziołowej lub użyj gotowej kupnej mieszanki do kurczaka.

💚 Dla większego efektu wow rozmrożone kawałki kurczaka zamiast w samej skrobi zamocz z mieszance skrobi z wodą a następnie w pokruszonych płatkach kukurydzianych lub panko. Smaż na złoto













26 komentarzy:

  1. Czy ponowne zamrożenie tofu nie spowoduje rozwoju bakterii? Czy nie narażamy się na zatrucie pokarmowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ale potem smażysz, nie?

      Usuń
    2. Rozmrażamy w opakowaniu. A pomiędzy rozmrażaniem nie podgrzewamy tofu.

      Usuń
  2. A co by się stało (zepsuło?) gdyby użyć mąki? Mam mąkę z tapioki i zastanawiam się czy by się nadała do tego przepisu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrobia jest lekka i idealnie przykleja się tofu tworząc cienką warstwę. Jest dostępna w każdym spożywczym i nie kosztuje fortuny.

      Usuń
    2. Mąka z tapioki to też skrobia więc powinno wyjść podobnie jak z mąką ziemniaczaną.

      Usuń
  3. Czy mozna uzyc czegos innego zamiast skrobi?

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tofu, jeden z ciekawszych przysmaków w naszej kuchni. Regularnie to pieczemy. I uwielbiamy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny patent :D Do tej pory jadłam tofu bez żadnych otoczek, ale to wygląda tak smakowicie, że muszę zrobić ten eksperyment ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uważam, że zastosowanie nazwy będącej bezpośrednim nawiązaniem do popularnego przepisu Marty Dymek z Jadłonomii jest nieeleganckie i pozbawione profesjonalizmu. Jako autorka kilku książek powinna Pani wiedzieć, że powinno się podawać źródła tak jawnej inspiracji. W innym wypadku wpis wydaje się wybijać na sukcesie przepisu innej autorki. Słabo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się

      Usuń
    2. A nikt nie wpadł na to, że obie panie mogą znać się osobiście i odbierać to jako formę żartu?

      Usuń
    3. 1. Jak ktoś mnie czyta dłużej wie, że daleko mi do elegancji. Stawiam raczej na humor i luz.
      2. To jest żart.
      3. To nie jest nazwa i przepis wymyślony przez Martę, łatwo to zgooglpwać.
      4. Są większe problemy na świecie niż to że dwie blogerki kulinarne się droczą. To tylko przepis i zlepek słów.

      Usuń
    4. Żart który trzeba tłumaczyć nie jest już żartem. 😬

      Usuń
  7. Hmmm.... gdzieś już widziałam ten przepis i tą nazwę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie w internecie tam jest tego peeełnoooo 😛

      Usuń
  8. Marta Dymek też tej nazwy sama nie wymyśliła, bo wcześniej był chleb zmieniający życie, który nie jest autorskim przepisem Jadłonomii.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tofu znane mi z azjatyckich sklepów na wagę jest bardzo miękkie i mokre, a to z plastikowego od PolSoi rzeczywiście jest twarde.. Czy takie mokre na wagę będzie ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm chodzi Ci o silk tofu?
      Ja kupuje tofu na wagę które jest dość twarde, przypomina trochę tofu z polsoi w kwadratowym opakowaniu.
      Nie jest jakoś wybitnie twarde, ale daleko mu do miękkiego jedwabistego tofu. Z tym przepisem jets tak, że ta metoda nie jest bardzo uniwersalna. Różne tofu różnie regaują na mrożenie. To jest nawet plus. Tofu może być bardziej lub mniej gąbczase.

      Usuń
  10. A jak z pieczeniem, próbował ktoś takie podwójnie mrożone tofu zamarynować i upiec?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam, czeto tak robię. Z piekarnika jest bardziej suche. Osobiście wolę smażone jest smaczniejsze i ma miła chrupiącą skorupkę.

      Usuń
  11. Właśnie zeżarłam kostkę tofu z przyprawą do kurczaka, było pyszne!

    OdpowiedzUsuń