Wiem, miałam całe wakacje, cały straszny upalny lipiec i sierpień by podzielić się przepisem na banalne i pyszne lody wegańskie. Ale nie, zrobiłam to we wrześniu. Nie pozostało mi nic innego jak przeprosić i napisać; lepiej późno niż wcale, a lody nadrobią tę zaległości smakiem.