Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awokado. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awokado. Pokaż wszystkie posty

listopada 27, 2024

listopada 27, 2024

ZAPIEKANKA A LA MEKSYKAŃSKA

ZAPIEKANKA A LA MEKSYKAŃSKA
 

maja 02, 2016

maja 02, 2016

WIOSENNA PASTA Z AWOKADO I ZIÓŁ

WIOSENNA PASTA Z AWOKADO I ZIÓŁ

sierpnia 04, 2015

sierpnia 04, 2015

AWOKADO FASZEROWANE POMIDORAMI I CIECIORKĄ

AWOKADO FASZEROWANE POMIDORAMI I CIECIORKĄ



czerwca 30, 2015

czerwca 30, 2015

TORTILLA Z BOBEM, AWOKADO, PAPRYKĄ I KOLEDNRĄ

TORTILLA Z BOBEM, AWOKADO, PAPRYKĄ I KOLEDNRĄ


czerwca 08, 2015

czerwca 08, 2015

AWOKADO BURGER W SAŁACIE RZYMSKIEJ LUB TRADYCYJNIE W BUŁCE

AWOKADO BURGER W SAŁACIE RZYMSKIEJ LUB TRADYCYJNIE W BUŁCE

sierpnia 19, 2014

sierpnia 19, 2014

SAŁATKA Z JABŁEK, AWOKADO I RUKOLI

SAŁATKA Z JABŁEK, AWOKADO I RUKOLI
 

lipca 29, 2014

lipca 29, 2014

HUMMUS Z AWOKADO I Z BAZYLIĄ

HUMMUS Z AWOKADO I Z BAZYLIĄ


lipca 14, 2014

lipca 14, 2014

CHŁODNIK Z JABŁEK, AWOKADO I OGÓRKA

CHŁODNIK Z JABŁEK, AWOKADO I OGÓRKA


czerwca 24, 2014

czerwca 24, 2014

SAŁATKA Z BOBU I AWOKADO Z MIĘTĄ

SAŁATKA Z BOBU I AWOKADO Z MIĘTĄ





czerwca 08, 2014

czerwca 08, 2014

PYSZNA PASTA Z AWOKADO Z PAPRYKĄ

PYSZNA PASTA Z AWOKADO Z PAPRYKĄ

lipca 30, 2012

lipca 30, 2012

PENNE Z SUROWYM SOSEM Z AWOKADO

PENNE Z SUROWYM SOSEM Z AWOKADO


lipca 14, 2012

lipca 14, 2012

Dip, sos na zimno z jarmużu i awokado, oraz smoothie z arbuza i ogórka

Dip, sos na zimno z jarmużu i awokado, oraz smoothie z arbuza i ogórka




Ah, ale mam dziś dobry dzień! o 7 wróciłam z imprezy pospałam 6 godzin i łaaaa jest super! Może jestem nadal pijana, któż to wie?! kogoż to obchodzi?!
Uwielbiam przetańczyć całą noc, śmiać się z absurdalnych spraw (wiecie gdzie kupić modulator głosu?) Widzieć tłum ludzi, którzy z zamkniętymi oczami uśmiechają się, tańczą do totalnie mantrowej basowej muzyki, a potem skaczą jak szaleni. Kraków dzięki za wczoraj! Poczułam, że wreszcie jest lato i wakacje. Stres i problemy chowam do pudełka z napisem 'nie otwierać'.

Postanowiłam zrobić dziś dobry obiad. I wyszło jeszcze lepiej niż zakładałam i na dodatek roboty było bardzo nie dużo.
Mam nowy blender!! Po tak długiej rozłące wpadłam w nerwicę maniakalną i wszystko teraz miksuje. Dziwne, że jeszcze nie wpadłam na pomysł miksowania obiadów przed zjedzeniem i pić go przez rureczkę.
Sos z jarmużu i awokado wyszedł cu-do-wny! Ogólnie wszystko co jest z awokado automatycznie robi się lepsze. Ale sos na zimno przegiął!
Ma super lekką konsystencję. Nadaje się jako dip do dań z grilla, pasta na kanapkę, sos do RAW  sałatki itp.
Dziwne, że kiedyś nie byłam przekonana do jarmużu. Teraz go uwielbiam. 
Na deser zmiksowałam sobie różowe smoothie!
A w Małopolsce pogoda się posypała. Zimno, pada i wieje. Wczoraj strasznie zmarzłam. Wygłupiłam się i w krótkich spodenkach wyskoczyłam do miasta załatwiać jakieś sprawy. A potem zaczęło padać i w ogóle brrrrr....

Zrób sos:




  • 2 dorodne gałęzie jarmużu
  • awokado
  • parę gałązek pietruszki
  • oliwa
  • sól
  • czosnek












Jarmuż umyj, podrzyj i usuń najgrubsze łodygi. Wrzuć do pojemnika do blenderowania.

Umyj pietruszkę i dodaj do jarmużu.

Awokado przekrój na pół, usuń pestkę, pokrój i dodaj do reszty.

Dolej kilka łyżek oliwy z oliwek.

Dopraw szczyptą soli i ząbkiem czosnku.

♥ Wszystko zmiksuj zostawiając widoczne kawałki jarmużu.  




Dziś ten sos zjadałam z makaronem spaghetti. Posypałam całość bazylią, ale myślę że dobrym pomysłem była by suszona papryczka chili. Spróbujcie. 
Smacznego!



  • parę kawałków arbuza
  • mały zielony ogórek
  • garść malin
  • łyżka cukru trzcinowego
  • woda

♥ Arbuza pokrój i usuń pestki.

♥ Ogórka umyj i obierz.

♥ Dorzuć dużą garść malin.

Dodaj łyżeczkę cukru trzcinowego.

Dolej szklankę wody. 

Wszystko zmiksuj na pyszny różowy koktajl!




Nadal tańczę!




października 15, 2011

października 15, 2011

It's ok to be a Wegan Nerd!

It's ok to be a Wegan Nerd!





Po pierwsze bardzo się cieszę i dziękuję, bo mój blog teraz oficjalnie bierze udział w akcji Empatii
"Weganizm, spróbujesz?".
Jestem 27 blogiem na liście zupełnie jak w dzienniku w LO. Też miałam numer 27 ;) wspomnienia wspomnienia...
Cóż mogę napisać jestem dumna i radosna,  że mogę komuś pomóc lub zainspirować do wybrania weganizmu jako nie tylko rodzaju diety, ale fantastycznego sposobu na życie.
 Założyłam blogowego maila, wiec jak ktoś/ia chce o cokolwiek zapytać, jest z Krakowa i chce żeby upiec jej/mu ciasto ;) lub po prostu napisać maila to zachęcam :
vegannerd.blog@gmail.com










 A dziś kolejny smutny i szary jesienny dzień. Zabrałam się do sprzątania, oprócz tego muszę przygotować parę rzeczy do szkoły, a wieczorem idę na dorywcze robolenie.
Nie dużo dziś mam czasu ani na gotowanie ani na blogowanie. Dlatego zrobiłam coś bardzo szybkiego do przygotowania, aczkolwiek sycącego i pysznego.
Smażone awokado + makaron z marchewką i  groszkiem. Aaaa jestem totalną awokadową dziwką. Mogłabym jeść awokado na okrągło i na wszystkie sposoby. 100% Avokado Slut. I w cale nie uważam, że awokado smakuje jak mydło...może trochę smakuje jak mydlo, ale to jest na prawdę baaarrdzo pyszne mydło!

Biere

  • marchewka
  • kawałek czerwonej papryki
  • garść zielonego groszku i zielonej pokrojonej fasolki 
  • awokado
  • parę orzechów włoskich
  • ciemny sos sojowy
  • sól
  • oliwa
  • makaron spaghetti
 Robolę

Marchewkę obrałam umyłam i pokroiłam na małą kostkę. Z papryką zrobniłam to samo. Papryki nie zużyłam dużo, około ćwiartki. Papryka ma bardzo intensywny smak i bardzo łatwo "zniszczyć" nią potrawę. A mnie chodzi o to, by była delikatną nutką smakową i nie przyćmiła marchewki z groszkiem.
Marchewkę i paprykę wrzuciłam do rondla. Dodałam garść mrożonego groszku i garść zielonej pokrojonej na mniejsze kawałki fasolki. Wszystko lekko posoliłam i przykryłam.  Warzywa duszą się, a ja od czasu do czasu je mieszałam.
Nastawiłam wodę na makaron, a następnie wrzuciłam do wrzątku porcję spaghetti.
Awokado obrałam ze skórki. Przekroiłam na pół, pozbyłam się perski, a miąższ pokroiłam na paski. Wybrałam awokado, które nie jest ani za miękkie ani za twarde. Nie chce żeby zrobiła się z niego papka. Jest dojżałe, ale na pastę by się nie nadawało, za to idealne będzie do smażenia, czy tez od kanapek...
Awokado jest tłuste, ale i tak wlałam na patelnię łyżeczkę oliwy, bo w innym wypadku jest możliwość, że awokado się przypali i przylepi do patelni.
Kiedy patelnia jest rozgrzana wrzucam awokado i smażę tak by się zarumieniło. Między czasie obrałam parę orzechów włoskich, a następnie dodałam je do awokado, niech tez się zarumienią.
Makaronu nie gotuję do końca. Kiedy już mięknie, ale jest jeszcze twardawy wyławiam go i dorzucam do warzyw. Dolewam około łyżkę wody i wszystko mieszam. Teraz makaron dojdzie i nasiąknie aromatem z pod warzyw.

Makaron podaje na dużym talerzu, obok kładę podsmażone kawałki awokado. Awokado skrapiam jeszcze ciemnym sosem sojowym, a warzywa przyozdabiam startą rzodkiewką. Kolorowo i smacznie. A awokado i orzechy i sos sojowy to niebo w gębie! Myślę, że w większej ilości i bez makaronu było by epicznie zajebiste, ale co za duzo to nie zdrowo ;)