kwietnia 20, 2016

kwietnia 20, 2016

PULLED JACKFRUIT. WYPASIONY BURGER. SZARPANE VMIĘSO MŁODEGO CHLEBOWCA NA GROŻNIE OSTRO!







Są takie przepisy, które siedzą w głowie długo. Takimi przepisami są wszystkie z wykorzystaniem owocu chlebowca tzw. jackfruit. Wystarczy zgooglować i już ślinka cieknie na samą myśl o potrawach na zdjęciach. Dlatego, kiedy wreszcie dorwałam owoc chlebowca (dostępny w urbanvegan.pl)
nie mogłam się doczekać, aż go przygotuję

To danie sprawia, że nie myślałam o niczym innym. Silna ciekła, oczy jadły, a zapach jest nieziemski. Taki pruderyj, prosty, pierwotnie seksowny zarazem. Jak drwal pod prysznicem, myjący się gąbką w kształcie kaczuszki.
Po prostu muszę się z Wami podzielić tym jakże wypasionym i banalnym przepisem bo umrę.
Właśnie kończę kanapkę i pisze ten post. Stąd bzdury, bo pisać jedną ręką jest trudno.
Boskość! To danie to must have dla zagorzałych mięsożerców, którzy nadal myślą, że prawdziwy burger jest tylko z wieprza. 
Otóż kupa woła!  Tutaj liczy się smak, a smak smażonego chlebowca inspirowanego na amerykańskim klasyku pulled pork po prostu osłupia.
Warto pamietać o wędzonej papryce nada fajnego aromatu. Ważna jest tsriracha, niech całość będzie mocno ostra i wyraźna w smaku.

Chlebowiec to orientalny owoc rosnący w tropikalnych lasach Azji. Jego naturalny smak i ciekawa, mięsna struktura sprawdza się w daniach głównie na słono. 
To hit jeśli chodzi o kuchnie bezmięsną. Warto taki ciekawy produkt wprowadzić do swojej diety w ramach urozmaicenia i zabawy.  






1 puszka młodego owocu chlebowca
2-3 łyżek sriracha lub sosu chilli lub 1/2 łyżeczki ostrej papryki
2+1 łyżek przecieru pomidorowego lub ketczupu
3 łyżki ciemnego sosu sojowego 
1/2 łyżeczki wędzonej papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka kuminu
1 łyżka octu 
szczypta cukru do smaku
sól
2 łyżki oleju

LUB NA WYPASIE

1 puszka młodego owocu chlebowca
2+1 łyżek przecieru pomidorowego lub ketczupu
1 łyżeczka miso
1 łyżeczka suszonej cebuli
1 łyżeczka mielonego czosnku
3 łyżki ciemnego sosu sojowego 
1/2 łyżeczki wędzonej papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka kuminu
1/3 łyżeczki mielonego anyżu
1 łyżka octu 
szczypta cukru do smaku
1/2 szklanki czerwonego wina lub bulionu
sól


dodatki:
buła
czerwona cebula
czerwona/biała kapusta
sojonez
ketczup
zioła
sałata
pomidor
pikle
ser wegański



Chlebowiec odcedź z wody. Następnie przy pomocy widelca podziel na mniejsze części. 

Przygotuj patelnię i rozgrzej ją z odrobiną oleju.

Przenieś chlebowiec.

Dodaj wszystkie przyprawy i wymieszaj tak by wszytko pokryło się w marynacie. 

Smaż około 20 minut tak by wszystko dobrze się przyrumieniło, a nawet miejscami spaliło. Na koniec możesz dodać jeszcze jedną łyżkę przecieru by całość nie była za sucha.

❤ Przygotuj bułę i ulubione dodatki. Nałóż sporą łyżkę chlebowca. 

❤ Nie pytaj jak jeść. Po prostu wsuwaj i nie myśl o bożym świecie. 

PODPOWIEDŹ: farsz można również upiec. Najpierw wymieszaj w marynacie, a potem przenieś do żaroodpornego naczynia. Piecz przez 30 minut w 175-180 stopniach. 


47 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę się doczekać, aż ja również go dorwę, ponieważ brzmi to wszystko obłędnie pysznie :D Poza tym najwyraźniej czas.najwyższy zaopatrzyć się w sieirachę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się doczekać, aż ja również go dorwę, ponieważ brzmi to wszystko obłędnie pysznie :D Poza tym najwyraźniej czas.najwyższy zaopatrzyć się w sieirachę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. widzialem jak rosna w indiach :) tam nazywaja go jackfruit :)

    OdpowiedzUsuń
  5. widzialem jak rosna w indiach :) tam nazywaja go jackfruit :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O rajusiu. Kolejne zamówienie na urbanvegan i koniecznie go biorę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pytanko. Na ile burgerów starczy tego mięcha?

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy ten burger nie będzie słodki? czytałam, że jackfruit ma zastosowanie do deserów i ma słodki smak... szczególnie ten zapuszkowany... kupiłam puszkę ostatnio właśnie z myślą o "mięsnym" zastosowaniu, a w necie czytam, że jak banana mam go wykorzystać ... z góry dziękuję za wyjaśnienie. Maria

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chodzi o ten w puszce co można kupić w słodkiej lub słonej zalewie. Ja z kolei z tym słodkim jeszcze się nie spotkałam. Ten słony, jest po prostu wytrawny, dość bez smaku, trzeba go doprawić :))

    OdpowiedzUsuń
  10. na ile porcji wystarczy 1 puszka jackfruita?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy, ale tak 4 wielgaśne do 8 jak poniżej, ktoś komentuje.

      Usuń
  11. Przestałem ufać twoim przepisom po tej kanapce. OCHYDA! Jackfruit to najgorzej wydane pieniądze w życiu. Ani trochę nie smakuje jak mięso.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież nigdzie nie jest napisane, ze "smakuje identycznie jak mięso" trochę luzu. Przecież jackfrut to ..owoc! tara bam bum!

      Usuń
    2. Jeśli piszesz, że smakuje jak mięso to powinno tak smakować a nie może trochę je przypomina ale jednak nie heh.

      Usuń
    3. Nigdzie nie jest napisane " że smakuje jak mięso" .
      Proszę czytać ze rozumieniem, albo nie komentować.
      Pzodrawiam

      Usuń
    4. le napisałaś "To danie to must have dla zagorzałych mięsożerców, którzy nadal myślą, że prawdziwy burger jest tylko z wieprza.
      Otóż kupa woła! Tutaj liczy się smak, a smak smażonego chlebowca inspirowanego na amerykańskim klasyku pulled pork po prostu osłupia."

      może więc jednak nie pisać, że taki must have i że być może mięsożercy nie osłupi? ;) wiadomo, że każdy mięsożerca sięgnie po to bo będzie myślał, że smakuje jak mięso. inaczej po prostu zjadłby takiego z wieprzem, bo po co się bawić w erzatze.

      Usuń
  12. Mi wystarczyło na 8 smacznych burgerów obficie obładowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłem i zrobiłem z niego tortille, niestety nie wiem jak pozbyć się tej małej kwaskowatości, jakiś pomysł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. KwaskowatoŚci? Hmm. Na pewno trzeba dobrze odłączyć z zalewy. Marynata powinna wystarczyć. Może jakaś trafna partia? wcześniej się z kwaśnym smakiem nie spotkałam ;(

      Usuń

      Usuń
    3. W składzie zalewy do jackfruta jest kwasek cytrynowy{regulator kwasowości:)trzeba go pokroić i wymoczyć w wodzie raz albo dwa albo tyle ile trzeba -zależy od wrażliwości kubków smakowych gotującego, można też odcisnąć w rękach z zalewy lub w papierowym ręczniku. Mnie za pierwszym razem też wyszedł mocno kwaskowy, teraz mocze wyciskam resztkiy zalewy i dopiero na patelnie..i jest pychota. :) może autorka miała owoc innej firmy niż ja -stąd rożnica smaku.

      Usuń
  14. Mi też wyszło kwaskowate... Przypomina w smaku kapustę kiszoną. Dobrze, że lubię ale następnym razem za 10zł kupię sobie wiadro kapuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uuuuuuuu może stare albo było z źle przechowywane w magazynie . Nie powinno być kwaśne :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak przygotowac jackfruita swiezego? Mieszkam w azji, wiec mam go pod dostatkiem ale nie wiem jak sie za niego zabrac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam do czynienia ze świeżym wiec nie pomogę. Na pewno znajdziesz podpowiedzi na youtube lub innych zagranicznych blogach.

      Usuń
  18. Przepis super, sprawdzony 😀. Do tego w UK jackfruit jest taniutki. Wszystkie pozostale niezbedne skladniki mam w domu,wiec to pomysl na szybki lunch,zwlaszcza, kiedy'nie ma sie pomyslu'.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam świeżego jackfruita, więc od kiedy znalazłam Twój przepis nie mogłam się doczekać aż go zrobię. OBŁĘDNY BURGER!!!!!!! A do tego ekspresowy w przygotowaniu! Dzięki za przepis :) :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kupiłam chyba ze sześć puszek na allegro....a potem sie okazało, że mam uczulenie na gluten czyli burgery odpadaja.....czy można jakieś inksze przepisy prosić? Gracje!

    OdpowiedzUsuń
  21. yeah girl! To jest jakiś total, mega super przepis, chlebowiec królem polski !

    OdpowiedzUsuń
  22. Okropna strona i nie wiem, co gorsze - brak umiejętności pisania po polsku ("pruderyj"), wstrętne słowa ("groźnie" czy "seksowny" o jedzeniu), czy przede wszystkim to, że pisze to ktoś, kto oddalił się od Boga i dlatego stał się weganem z powodu lucyferycznej ideologii, mając w sobie złego ducha weganizmu. Co zresztą się potwierdza już nieco dalej, w "zapomnieniu o bożym świecie", napisane całkowicie nieprzypadkowo oraz z małej litery, bez szacunku wobec Pana Boga. Który wzywa Panią do nawrócenia, czyli do wyjścia z grzechów przez spowiedź oraz do przemiany własnego serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam psychiatrę

      Usuń
    2. Weganizm to akurat dobry duch - polecam spróbować :)

      Usuń
  23. odejmuje mi rozum, jak tylko widze jackfruita. zawsze zamawiam zapas i w jesienne albo zimowe dni serwuje w domu takiego burgera i czuje jak opatula moja dusze!! jest to IDEALNY weganski comfort food.

    OdpowiedzUsuń
  24. Podpowiedzcie gdzie kupujecie jackfruita ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej w sklepach ze zdrową żywnością ,przez internet chociaż ja ostatnio dorwałam w lidlu

      Usuń
    2. Dzisiaj kupiłam w kuchniach świata za ok 8zł. Wcześniej przeszukałam wszystkie duże sklepy w okolicy typu auchan, carrefour, tesco, ale niestety tam jeszcze nie dotarł

      Usuń
  25. Czy można wykorzystać jf w słodkiej zalewie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ten w słodkiej zalewie to przypadkiem nie jest dojrzały jf? Na substytut mięsa wykorzystuje się właśnie raczej te niedojrzałe, póki nie mają słodkiego, owocowego smaku :)

      Usuń
  26. Skoro wychodzi 8 porcji, a potrzebuje tylko 2 to co moge zrobic z reszta? Zamrozic? Jak dlugo moze lezec w lodowce?

    OdpowiedzUsuń
  27. Oesu ale to dobre!! Nie znałam wcześniej jackfruita ale wydaje się być bardzo elastyczny. Można wymyślać go w miliony marynat i będzie smaczny

    OdpowiedzUsuń
  28. Polecam składniki od https://vegesklep.pl/sklep/pl/

    OdpowiedzUsuń
  29. To jest pyszne! Rewelacja! Chlebowiec będzie stałym bywalcem w moim domu. Dziękuję Ci za ten przepis!

    OdpowiedzUsuń